sobota, 25 czerwca 2011

playground.

Wiem, że strasznie dawno mnie tu nie było, po prostu wiele się wydarzyło u mnie w tym krótkim okresie co uniemożliwiało dodawanie notek. Na dzisiaj jednak nie mam nic specjalnego. Coś zdjęcia nie chcą ostatnio wychodzić. Na szczęście jutro jest warsaw fashion street, fotografa już zwerbowałam i idziemy polować na ciuchy, gwiazdy, modelki itd. ^^

Co do dzisiejszych zdjęć...hm? Spódniczka w cudnym kolorze do której długo nie mogłam nic dobrać co by na mnie dobrze leżało i w końcu po długich bojach pozostała czerń, która przy mojej posturze na pewno jest najlepszym wyborem. Nawet mój chłopak przeglądając zdjęcia na komputerze zwrócił na nie uwagę i się oburzony pytał, czemu to on mnie w tym nie widział bo jest zajebiście.
A dalej moje miejsce pracy, wymyśliłam sobie dawno temu pewną bluzeczką i tworzę, mam nadzieje, że niedługo skończę, ponieważ nie mogę się doczekać zaprezentowania efektów :D






*a,i chciałabym zaprosić na allegro moje, po prawej na górze jest link :)

poniedziałek, 23 maja 2011

wtorek, 10 maja 2011

500 days of summer.

Zwykło.
Ostatnio ciągle nosiłam krzyże, węże...kocham je, ale to takie ciemne i ponure a na dworze w końcu gorąco i słonecznie. W związku z tym zakupiłam kiecę, zwykłą, w paski. Jednak jej zwykłość stwarza wiele możliwości.
Dzisiaj jednak prosto, kupiłam, założyłam i już.
Czułam się dziewczęco i uroczo. Stanowczo potrzebuję więcej sukienek.!
Na torbie znane hasło, manifestujące moją miłość do SH.
I tyle. Bo zaraz sesja. a ja w...lesie z nauką.









+ kilka zdjęć z refleksyjnej wycieczki badawczej do Berlina.