czwartek, 31 maja 2012

Back to the roots

Wiele osób tęskni z czasami w których nigdy nie żyło. Możliwe, że to głupota, jednak jestem jedną z nich. Tęsknie do czasów dawniejszych, przynajmniej do mojej wyimaginowanej wersji tych czasów, którą znam z książek i opowieści rodziców czy dziadków. Niestety powrócić do nich nie mogę, ale mogę stworzyć sobie namiastkę w świecie współczesnym, chociażby poprzez ubrania, które noszę.
Wygrzebałam, więc z szafy ulubioną spódnicę mojej mamy sprzed 20 lat, w której się totalnie zakochałam. Jednocześnie sprawiłam dużą przyjemność mojej mamie tym, że teraz ja chcę nosić coś co ona kiedyś kochała. Mam nadzieję, że i wam się spodoba. Szczególnie, że bardzo długo się przekonywałam do maxi spódnic. Podobały mnie się od dawna, ale na kimś. Myślałam, że mi nie pasują, źle wyglądam itd, jednak najwyraźniej potrzebowałam znaleźć tą jedyną. Ona także, zainspirowała mnie do pewnego działania, które mam nadzieję szybko doprowadzę do skutku i będę mogła wam zaprezentować :)
Kilka zdjęć dzisiaj jest też z "planu zdjęciowego" do naszej etiudy zaliczeniowej na zajęcia. Nie wyszła może najlepiej bo dopiero zaczynamy, ale myślę, że będziemy teraz częściej coś kręcić i się doskonalić w tym kierunku.

















 A to autorka większości zdjęć na moim blogu. Dzięki Aga! :)

20 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia :)) I faktycznie ja też teskie za czasami, w których nie żyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też czasami wygrzebuję stare rzeczy mamy, ale niestety nosiła wtedy mniejszy rozmiar niż ja teraz i często nawet ciężko je przerobić, żeby się w nie w ogóle wcisnąć :(

    Mówi się, że rzeczy, które mają mniej niż 20 lat sa po prostu używane, a rzeczy, które mają więcej niż 20 lat to już true vintage ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. oh, bardzo identyfikuje się z tym co napisałaś, sądzę, że wspaniale byłoby żyć w innych latach, chociaż sądzę, że w naszych głowach są one troszkę wyidealizowane :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wredna ta mama, ale pocieszę Cię, że one i tak zawsze to robią z miłości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja myślę, że ludzie często tęsknią za czymś czego nigdy nie mieli głównie dlatego, że wyobrażenie o tym jest tak cudowne i idealne :) Ale ważne, że jesteś kreatywna i namiastkę tamtych czasów potrafisz stworzyć sobie sama :) zdjęcia bardzo klimatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to przecież napisałam ;)

      dzięki:)

      Usuń
  6. Bardzo podoba mi się Twój styl, zaryzykowałabym też stwierdzenie, że mamy podobny gust. :) Dodaję do obserwowanych i czekam na dalsze wpisy! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. moja twarz na połowie zdjęć- rzucam na Ciebie pogardę. P O G A R D Ę

    OdpowiedzUsuń
  8. Hi there,

    Nice blog. We love it.
    We’ve been taking note of your style and we've come to be wonderfully addicted to it.
    We'd like to invite you as our 1st group of fashionista to join WhatIWear in a conquest to inspire the world,changing one wardrobe at a time.

    Click HERE to become a member - www.whatiwear.com
    Or check our blog at blog.whatiwear.com

    --
    Here are some members who have already joined us.
    Anastasia Siantar - brownplatform.com
    Andree Judd - avantgardien.tumblr.com
    Willabell Ong - paledivision.blogspot.com
    Marie Hamm - themavenpost.blogpost.com
    Paris & London - themadtwins.blogspot.com
    Alyssa Lau - theordinarypeoples.blogspot.com
    Nadine Drexler - whengreengrasswasyellowonpictures.com
    White Lace - whitelace.ro
    Becka Häggblom - sunshineinnorth.blogspot.com
    Michalina Z - stook-pook.blogspot.com
    Jessica C - westmountfashionista.com
    Claradevi Handriatmadja - luce-dale.com

    OdpowiedzUsuń
  9. hmmm...chciałabym żyć w czasach, gdzie DZIECI KWIATY propagowali wolność, niezależność..achh..pomarzyć dobra rzecz:)
    zapraszam do siebie i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam jeansowe kamizelki!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne takie lajfstajlowe zdjęcia
    i spodnica geniuszz!!!!!!!!
    Dodaje do obserwowoanych :)
    Milo mi bedzie jak wpadniesz do mnie :)

    OdpowiedzUsuń